Moja Historia

Tutaj możesz poznać moją historię. Przeczytaj

Moja Historia

1. Początki - często bywają najtrudniejsze


Od 12 roku życia marzyłem, aby prowadzić swoją działalność w Internecie. Wtedy jeszcze nie miałem nawet pomysłu czym mogłoby to być... Swoją przygodę z YouTube rozpocząłem na początku 2014 roku. Byłem wtedy w 2 klasie gimnazjum. Pierwszy film pojawił się na moim kanale 8 stycznia. Kiedy go wrzucałem, nawet nie myślałem o tym, że nagrywanie stanie się moją pasją i tak bardzo się we mnie rozwinie.

Już na samym początku pojawiło się bardzo dużo przeciwności, nie wspominając już nawet o hejcie. Miałem wtedy bardzo słaby sprzęt, którym był stary komputer z komunii. Moja najmłodsza siostra miała wtedy kilka miesięcy. W związku z czym, jedyny czas, który nadawał się dla mnie do nagrywania było to kilkanaście minut, kiedy siostra kąpała się przed snem. Tak, to był jedyny czas w ciągu całego dnia, gdy miałem spokój i ciszę w domu i mogłem spokojnie coś nagrać. Pokój dzieliłem ze starszą siostrą, więc terminarz nagrań musiałem dostosować tak, abyśmy sobie specjalnie nie przeszkadzali. Do tego wszystkiego przeszkadzał mi mój głos, który był bardzo dziecinny.

Początkowo nagrywałem tylko Minecraft, jednak szybko zacząłem próbować sił w innych seriach. Przez 3 miesiące prowadzenia kanału, na moim kanale nie działo się praktycznie nic. Miałem wtedy dosyć wszystkiego i myślałem o zakończeniu nagrywania. Był to dla mnie moment kulminacyjny, w którym zrozumiałem, że muszę iść do przodu, niezależnie od przeciwności. Dlatego postanowiłem, że nie będę rezygnował i dojdę do swojego celu. Zacząłem być bardziej aktywny i udzielałem się na innych kanałach, dzięki czemu liczba moich widzów zaczęła bardzo szybko wzrastać. W ciągu kolejnego miesiąca zdobyłem pierwsze 100 subskrybcji. Kilka miesięcy późnej zacząłem streamować na Twich'u, skąd potem przeniosłem się na Hitbox'a.

2. Zakup nowego sprzętu


Postanowiłem zakupić nowy komputer, aby zwiększyć jakość nagrań. Niestety była to całkowicie nietrafiona inwestycja. Nie znałem się jeszcze wtedy na sprzęcie, więc sam nie wiedziałem co kupuję. Sprzęt okazał się tylko minimalnie lepszy niż poprzedni i nie zdawał egzaminu przy nagrywaniu lepszych filmów. Dlatego szybko podjąłem decyzję, że muszę sprzedać ten komputer i zakupić nowy. Tym razem wybrałem bardziej świadomie i sprzęt okazał się bardzo dobry.

Niestety po 2 miesiącach nowy komputer całkowicie się spalił z niewiadomej przyczyny. Na szczęście kupiłem go w zaufanym sklepie, dlatego gwarancja została uznana. Mimo to zanim części zostały wymienione, musiałem radzić sobie bez mojego sprzętu przez miesiąc. Byłem wtedy kompletnie załamany. Na szczęście mój tata użyczył mi na ten okres swój stary komputer, na którym przynajmniej mogłem ogarniać bieżące sprawy. W tym czasie nie pojawiały się żadne filmy. Nie wiedziałem czy kiedy odzyskam sprzęt uda mi się jeszcze powrócić. Jednak po miesiącu, kiedy wszystkie podzespoły zostały wymienione, z wielkim trudem, powróciłem do nagrywania.

3. Pierwsze większe sukcesy i upadki


Od zawsze interesowałem się informatyką, dlatego tworzyłem sobie różne rzeczy. Zrobiłem swój własny serwer Minecraft, na którym często grałem. Jak na tamten czas, był to dla mnie duży sukces. Grało na nim wiele osób, dlatego wkrótce stworzyłem nowy, większy serwer. Szybko stał się w miarę popularny i przetrwał kilka miesięcy. W tym czasie udało mi się nawet zarobić pierwsze, niewielkie pieniądze. Wkrótce zacząłem grać w CS:GO, a serwer przestał przynosić jakikolwiek zysk, co poskutkowało tym, że nie miał on już sensu. Postanowiłem go zamknąć, co było dla mnie trudną decyzją.

Zacząłem nagrywać filmy z bardzo różnych gier. Kiedy bardziej polubiłem CS:GO, postanowiłem trochę bardziej rozwinąć się w tym kierunku. Wkrótce stworzyłem swoją stronę internetową, gdzie zrobiłem pierwszą edycję mojego sklepu ze skinami. Ta decyzja, okazała się strzałem w dziesiątkę. Sklep osiągnął spory sukces. Klientów było dużo, więc ja zacząłem zarabiać na tym trochę większe pieniądze. Niestety przez moją nieostrożność, któregoś dnia, kliknąłem w link, który dostałem od znajomego na Steam. Okazało się, że był to zabieg hakerski, który spowodował włamanie na moje konto. Straciłem większość przedmiotów do sklepu, które miałem w ekwipunku, a co najgorsze, Steam nałożył na moje konto 15 dniową blokadę, przez którą musiałem zawiesić sklep. Jednak jakoś udało mi się to przetrwać. Lepiej zabezpieczyłem konto i nabrałem ostrożności.

Jakiś czas później, jeden z moich filmów na kanale, został zgłoszony przez jakąś firmę za naruszenie praw autorskich. Niestety jak się okazało oskarżenie było słuszne. Film został usunięty, a na moje konto została nałożona 6 miesięczna kara, która ograniczała moje możliwości. Między innymi była to blokada na wrzucanie filmów powyżej 15 minut. Był to dla mnie duży cios i znowu myślałem o zakończeniu nagrywania lub przynajmniej zmianie kanału. Jednak po przemyśleniu wszystkiego, uznałem, że to bez sensu i postanowiłem kontynuować walkę. Musiałem się tylko bardzo pilnować, aby po raz kolejny nie zrobić jakiejś głupoty.

4. Zakończenie nauki w gimnazjum


W między czasie ukończyłem gimnazjum ze świetną średnią 5.83 i stypendium burmistrza. Bardzo dobrze napisałem także egzaminy gimnazjalne, które przyczyniły się do bardzo wysokiego wyniku klasyfikacyjnego 181,4 pkt. Z tego powodu prawie każda szkoła stała dla mnie otworem. Nigdy nie miałem problemów z nauką, a dobre oceny same do mnie przychodziły. Na kolejny etap wybrałem najlepsze w Polsce technikum informatyczne, do którego bez problemu się dostałem. Tutaj sytuacja jeszcze bardziej się skomplikowała, ponieważ oprócz nauki, dużo czasu zacząłem tracić na dojazdy do szkoły (ok 3 godziny dziennie). Jednak jakoś dawałem radę.

5. Poznawanie nowych frontów


Po jakimś czasie pomyślałem, że fajnie było by mieć swój serwer CS:GO gdzie mógłbym grać z widzami. Jak pomyślałem, tak też zrobiłem. Założyłem swój serwer. Wkrótce okazało się, że przydałaby się większa strona internetowa, gdzie mógłbym umieścić także stronę serwera. Tak właśnie powstała moja obecna strona vaderotos.pl. Powoli zacząłem ją rozwijać i dokładać coraz to nowsze rzeczy. W pewnym momencie z powodu swojej głupoty, popełniłem wielki błąd, który kosztował mnie bardzo dużo pieniędzy. Ciężko było mi przyjąć, ale wiedziałem, że każda taka wpadka, to tylko kolejna lekcja, na drodze do sukcesu.

Jednocześnie cały czas starałem się nagrywać coraz to lepsze filmy. Zakupiłem nowy sprzęt i zwiększyłem jakość nagrań. Starałem się cały czas iść do przodu, dlatego chciałem zrobić swojego Jackpota CS:GO. Niestety wynikło z nim wiele problemów, które spowolniły te zamiary. Był to bardzo trudny moment, ponieważ w Jackpota włożyłem bardzo duże pieniądze, które jak się okazało nie zwróciły się nawet w małym procencie. Miałem zamiar odsprzedać go komuś, jednak próby zakończyły się niepowodzeniem. Wkrótce odważyłem się na zmianę okularów na soczewki kontaktowe, co trochę zmieniło mnie wizualnie. Zacząłem zastanawiać się nad wynajęciem mieszkania bliżej szkoły, aby nie tracić tyle czasu na dojazdy i mieć lepsze warunki na rozwój. Jednak obawiałem się takiego rozwiązania, dlatego nie myślałem o tym jeszcze na poważnie.

6. Kolejne trudne chwile


Niestety większość czynności nie przynosiła zamierzonego skutku, a kanał na YouTube, tak na prawdę stał w miejscu. Przez cały ten czas jeszcze bardziej zwiększał się hejt, który często przybijał do ziemi. W pewnych momentach sam nie wiedziałem co mam robić. Zacząłem się starać o założenie działalności gospodarczej na sklep ze skinami, jednak nawet to nie było proste. Długo musiałem czekać na jakąkolwiek decyzję, a kiedy ona już się pojawiła, to sprawa została zaniedbana przez biuro rozliczeniowe i całkowicie odłożyła się w czasie. Na szczęście w tym czasie zbliżał się koniec roku szkolnego. Pierwszą klasę technikum zakończyłem ze średnią 5.06.

Z racji tego, że z powodu wakacji, zrobiło się więcej czasu, postanowiłem nie przejmować się hejtem i mimo wszystko zwiększyć częstotliwość pojawiania się filmów na kanale. Zdecydowanie udoskonaliłem wtedy także moją stronę internetową i sklep ze skinami. Na początku nie było żadnej różnicy, jednak nie poddawałem się i próbowałem sił w coraz to innych filmach. Nowe produkcje zaczęły podobać się oglądającym, a wyświetlenia i aktywność na kanale zaczęła zdecydowanie rosnąć. Postanowiłem wreszcie zacząć nagrywać z innymi.

7. Założenie firmy


Niedługo potem, miało miejsce bardzo negatywne wydarzenie, o którym nie chcę tutaj pisać. Sprawę udało się polubownie rozwiązać, jednak spowodowało to znaczne przyspieszenie moich myśli o założeniu działalności, aby zalegalizować wszystko co robię. W tym okresie bardzo ważne było dla mnie wsparcie rodziców, którzy starali się mi pomóc. Kilka dni później, wraz z tatą, założyliśmy firmę - Vaderotos, która niestety zgodnie z polskim prawem, musi być zarejestrowana na mojego rodzica. Tutaj rozpoczęły się kolejne, już bardziej dorosłe wyzwania typu: prowadzenie firmy, płacenie podatków, składek i innych opłat. To wszystko trochę mnie przybijało, ponieważ sam nie wiedziałem jak będzie wyglądała najbliższa przyszłość.

8. Kolejne ciosy


Kiedy byłem już całkowicie pochłonięty przez wyzwania związane z prowadzeniem firmy i sam nie wiedziałem co mam robić, spadł na mnie kolejny cios, którego całkowicie się nie spodziewałem. Nie będę pisał szczegółów, ponieważ to sprawy prywatne. To wydarzenie całkowicie mnie powaliło, ale też trochę obudziło. Sporo czasu poświęciłem wtedy na przemyślenie całej sytuacji i poukładanie wszystkiego. Wkrótce potem, okazało się, że z niewiadomej przyczyny usunięto mi serwer z Jackpotem, o którym już wcześniej pisałem. Plików i skryptów nie dało się już odzyskać. Wtedy zakończyły się moje trudy i nadzieje, że uda mi się to jeszcze sprzedać i odzyskać część pieniędzy. Jednak biorąc pod uwagę wydarzenia, które miały miejsce przed tym, byłem już tak rozwalony, że nawet się tym nie przejąłem. Przynajmniej jeden problem miałem z głowy. Podjąłem dalszą walkę. Postanowiłem zacząć wprowadzać w życie moje projekty, o których myślałem już od dawna.

9. Wynajmowanie mieszkania


Cała sytuacja zaczęła mnie trochę przerastać. Nie miałem w domu warunków do nagrywania, a do tego ciągle działo się coś negatywnego. Niestety okazało się, że rozpoczyna się remont linii kolejowych. Ten fakt spowodował, że mój czas dojazdu do szkoły znacznie się wydłużył (nawet do 4 godzin dziennie). Wszystkie te czynniki sprawiły, że trzeba było podjąć jakąś decyzję, ponieważ nie miałem już na nic czasu. W tamtym okresie zarabiałem już trochę pieniędzy, głównie ze sklepu ze skinami, więc powróciłem do moich myśli o wynajęciu mieszkania bliżej szkoły. Rozpocząłem poszukiwanie jakiejś dobrej oferty. Po kilku tygodniach znalazłem świetne miejsce w cichej okolicy. Długo się nad tym zastanawiałem, ale wiedziałem już czego chcę. Wkrótce potem, kiedy już prawie wszystko miałem ustalone, powiedziałem o wszystkim rodzicom. Zgodzili się oni na moją przeprowadzkę i bardzo pomogli mi pozałatwiać resztę spraw. Wiedziałem jednak, że musze zacząć bardziej działać, ponieważ muszę mieć środki na własne utrzymanie.

Niedługo potem wprowadziłem się do znalezionego przez siebie mieszkania. Była to dla mnie ogromna zmiana. Miejsce wydawało mi się idealne. Okolica była bardzo cicha, nie licząc sąsiadów, którzy już w pierwszy dzień po wprowadzeniu zrobili awanturę. Miałem sporo miejsca wraz z oddzielnym miejscem na sprzęt komputerowy. To miejsce wynajmowali mi świetni, starsi ludzie, którzy traktowali mnie jak rodzina. Przez pierwsze dni bardzo wiele się nauczyłem. Obiady jadłem w szkolnym internacie, dlatego przynajmniej o to się nie martwiłem. Oczywiście całą resztę rzeczy i posiłków musiałem sam sobie przygotowywać. Jednocześnie starałem się każdego dnia robić coś, co rozwinie mnie do przodu. Chciałem dać sobie pewien czas, a potem, pełną parą ruszyć z nagrywaniem i rozwijaniem sklepu. Niestety moje plany zostały bardzo szybko pokrzyżowane.

10. Piekło na ziemi


Mogłoby się wydawać, że moje marzenie się spełniło i mogę być szczęśliwy, ale niestety w pewnym momencie wszystko zaczęło się walić. To był najtrudniejszy okres w moim życiu. Od kilku miesięcy borykałem się z pewnymi problemami zdrowotnymi, o których nie chcę tutaj pisać, ale bardzo mi one przeszkadzały i utrudniały skupienie się na innych rzeczach. To było okropne przeżycie i nikomu nie życzę przez to przechodzić. Tymczasem sąsiad coraz bardziej dawał się we znaki. Puszczał głośną muzykę, robił awantury i wszystko, aby dopiec ludziom, którzy wynajmowali mi mieszkanie. Wkrótce potem mieliśmy krótką rozmowę, z której wynikło, że sąsiad chce, abym się wyniósł, a jeżeli tego nie zrobię, to dalej będzie uprzykrzał życie. Początkowo to olałem, ponieważ dobrze mi się tam mieszkało. Niestety wkrótce doprowadził on do punktu kulminacyjnego z udziałem policji. Tego dnia stało się dla mnie jasne, że muszę wynieść się z tego miejsca, ale nie wiedziałem jeszcze co będzie dalej. Dostałem tydzień na wyprowadzenie się. Cały ten czas poświęciłem na szukanie nowego miejsca, którego niestety nie znalazłem. W między czasie, wszystko zaczęło się sypać, ponieważ nie miałem czasu ani ochoty na ogarnianie tego. Mój tata po znajomości znalazł mi całkiem fajne mieszkanie. Nie byłem bardzo zadowolony z tej oferty, ponieważ było ono sporo oddalone od szkoły i nawet nie miało zasięgu internetu.

Wyznaczony tydzień minął bardzo szybko i trzeba było się wynosić. Część moich rzeczy, razem z tatą, przewieźliśmy do tego oddalonego mieszkania. Ja natomiast z podstawowym zaopatrzeniem, na tydzień przeniosłem się do domu rodzinnego. To był dla mnie okropny czas. Z powodu bardzo długich dojazdów do szkoły, nie miałem na nic czasu, ponieważ wracałem bardzo późno. Z resztą nawet nie chciało mi się wracać, ponieważ nie miałem tam ani sprzętu, ani miejsca, ponieważ mój pokój był wszystkim zawalony. Nie miałem nawet warunków na naukę do szkoły lub na robienie zadania domowego. Wolałem dalej szukać nowego mieszkania. Straciłem wymarzone miejsce i swój cel. Każdego dnia miałem wrażenie, że za chwilę się wykończę. Rodzice starali się mi pomóc, ale ja już sam nie wiedziałem czego chcę. Jednak nie poddawałem się i szukałem nowych miejsc i nowych rozwiązań.

11. Nowy początek


Tydzień spędzony w domu rodzinnym bardzo się dłużył, ale musiał się kiedyś skończyć. Pod jego koniec pojawiła się nadzieja - właściciel mieszkania znalezionego po znajomości przez tatę, zgodził się obniżyć wysokość czynszu. Wtedy w zasadzie nie miałem już wyboru, więc zgodziłem się na tą ofertę. Wprowadziłem się tam na początku kolejnego tygodnia. Nie było jeszcze wielu rzeczy, a internet miałem tylko mobilny, który ledwo łapał sygnał. Jednak i tak było to wielkie odetchnięcie po poprzednim czasie. Powoli zacząłem planować wszystko od początku. W mieszkaniu nie było wiele, dlatego dużo rzeczy przywiozłem z domu od rodziców, a także od dziadków, którzy bardzo chętnie mi pomogli. Po kilku dniach zamówiłem łącze internetowe, które mimo początkowych problemów, okazało się bardzo szybkie i wydajne. Pogodziłem się z dłuższymi dojazdami do szkoły, ponieważ i tak były one krótsze niż te z domu rodzinnego. Sąsiadów było niewielu, ponieważ na początku poznałem tylko starszą kobietę, która mieszkała za ścianą. Teraz miałem spokój i otwartą drogę do przodu. Pełen nowych sił, rozpocząłem nową walkę.

12. Większe zapotrzebowanie finansowe


Wynajęcie mieszkania spowodowało większe zapotrzebowanie finansowe. Było to bardzo duże wyzwanie. Po podliczeniu moich oszczędności i wykonaniu prostych kalkulacji wiedziałem, że zgromadzone środki i obecny stan zarobków, starczą na ok. 6 miesięcy, a potem nie będę miał za co wszystkiego opłacić. Dlatego już od pierwszych dni od wprowadzenia się rozpocząłem realizację nowych pomysłów. Postanowiłem rozwinąć się i spróbować sił w nowych dziedzinach. Przez pierwszy miesiąc spróbowałem bardzo wielu rodzajów biznesu. Nie były to już tylko filmy i sklepik internetowy, ale zająłem się różnymi rzeczami począwszy od sprzętu komputerowego, a kończąc na tworzeniu stron internetowych. Moje starania szybko zaczęły przynosić efekty i pojawiło się trochę więcej pieniędzy. Jednak wciąż bardzo dużo brakowało. W między czasie kanał na YouTube zaczął tracić oglądalność, co pociągnęło ze sobą bardzo duże spadki także w sklepie. Wtedy przeszedłem kolejne trudne chwile, ponieważ wiedziałem, że nie mam wiele czasu na rozwój, a sytuacja tylko się pogarsza. Nagle nadszedł czas, w którym dostałem olśnienia i potężne kopy do działania. Spowodowało to zwiększenie motywacji i powstanie nowych pomysłów, które zacząłem realizować.

13. Rozwój działalności


Rozpoczął się okres dużych zmian i bardzo dynamicznego rozwoju. Cały czas pracowałem nad rozwojem osobistym. Zacząłem odkrywać nowe sposoby zarabiania pieniędzy i podejmować coraz to nowsze zlecenia. Postanowiłem także ograniczyć liczbę nagrywanych filmów, co pozwoliło znacznie zwiększyć ich jakość i oglądalność. Niestety mój głos wciąż twardo stał na mojej przeszkodzie, ale pogodziłem się z nim i przestałem zwracać na to uwagę. Wykonywałem i prowadziłem różne strony internetowe i fanpage. Dawało mi to coraz lepszy wynik finansowy. Cały czas przychodziły mi do głowy nowe pomysły, które realizowałem w ciągu jednego dnia. Założyłem w ten sposób kilka własnych serwisów internetowych, które powoli rozwijałem. Wkrótce pojawiło się tak dużo obowiązków, że zacząłem zlecać drobne czynności zaufanym ludziom, którzy chętnie ze mną współpracowali. W pewnym momencie pojawiła się możliwość stworzenia nowego, lepszego sklepu ze skinami. Do tej pory stary sklep był moim głównym źródłem przychodu, więc pomyślałem, że to będzie świetny pomysł. Był to proces długotrwały, ponieważ wynikło sporo komplikacji, które jednak udało się rozwiązać i testowo otworzyć sklep.

W między czasie nawiązałem współpracę z wieloma firmami i ludźmi. Jednak w pewnym momencie pojawiła się nowa możliwość, z której postanowiłem skorzystać, aby sprawdzić się w całkowicie nowej dziedzinie i współpracować z człowiekiem, którego od dawna podziwiałem. Cała sytuacja była tak fantastyczna, ze nawet nie potrafię jej opisać. Wiedziałem, że muszę zrobić wszystko co w mojej mocny, aby pokonać innych, zainteresowanych współpracą. Do dzisiaj nie wiem jak to się stało, ale okazałem się lepszy od doświadczonych ludzi i rozpoczęła się nowa współpraca. Było to dla mnie spełnieniem marzenia, a także nowym źródłem dochodu.

14. Zmiany na rynku


W momencie kiedy miało nastąpić oficjalne otwarcie nowego sklepu ze skinami, stało się coś nieprzewidzianego. Operator, z którym współpracowałem od roku, z dnia na dzień zamknął swoje usługi. Z tego powodu główne płatności w nowym sklepie zostały zamrożone. Był to trudny moment, ponieważ te formy były moim głównym źródłem dochodu. Wiedziałem, że nie mogę się teraz zamartwiać, ponieważ czas uciekał, a ja musiałem mieć pieniądze na utrzymanie. Rozpocząłem poszukiwanie nowego operatora. Niestety wkrótce potem wyszły na jaw jeszcze gorsze fakty. Na rynku zaszły pewne zmiany w umowach, przez co nie dało się już tego przywrócić. Musiałem się z tym pogodzić, dlatego skupiłem się na moich pozostałych źródłach dochodu. W między czasie udało mi się znaleźć operatora, który przynajmniej częściowo mógł zastąpić poprzednią stratę. Niestety podpisanie wszystkich zaświadczeń i kontraktów było bardzo czasochłonne. Na szczęście moja współpraca z idolem, o której wcześniej pisałem, bardzo szybko się rozwinęła. Zacząłem zarabiać większe pieniadze, które doprowadziły mnie do przynajmniej chwilowej niezależności finansowej. Pozwoliło mi się to uspokoić i bardziej uwierzyć w to co robię. Przy okazji rekrutacji osób do pomocy w firmie natrafiłem na osobę, która pomogła mi stworzyć nową odsłonę strony vaderotos.pl. Niedługo potem strona została otwarta.


Ciąg dalszy tej historii właśnie się pisze...